Online Poker at CelebPoker

poker

strona 689
strona 699
strona 709
strona 719
strona 729
strona 739
strona 749
strona 759
strona 769


Online Poker at CelebPoker
promujemy poker
poker texas holdem
graj w poker online

poker

czytasz strone nr 1719



– Oleńka!... – zaczął.
Ona wstrząsnęła rozpuszczonymi włosami, które pokrywały niby płaszczem jej plecy.
– Nie chcę cię widzieć, znać! Bierz konia i uchodź stąd!...
– Oleńka! – jęknął Kmicic wyciągając ręce.
– Krew na waćpana ręku jako poker na Kainowym! krzyknęła odskakując jakby na widok węża. –
Precz, na wieki!...

KONIEC ROZDZIAŁU


ROZDZIAŁ VI
Dzień wstał blady i oświecił kupę gruzów w Wołmontowiczach, zgliszcza domów, zabudowań
celeb poker gospodarskich, popalone lub pocięte mieczami trupy ludzkie i końskie. W popiołach, wśród dogasających
węgli, gromadki wybladłych ludzi szukały ciał nieboszczyków lub ostatków mienia. Był
to dzień żałości i klęski dla całej Laudy. Rojna szlachta poker odniosła wprawdzie zwycięstwo nad oddziałem
Kmicica, ale ciężkie i krwawe. Prócz Butrymów, których padło najwięcej, nie było zaścianka,
w którym by wdowy nie opłakiwały mężów, rodzice synów lub dzieci ojców. Tym trudniej
przyszło laudańskim pokonać poker napastników, że co najtężsi mężowie byli nieobecni, jeno starcy
lub młodzieńcy w zaraniu młodości brali udział w walce. Jednakże z Kmicicowych ludzi nie ocalał
żaden. Jedni dali gardła w Wołmontowiczach, broniąc się tak zaciekle, iż ranni jeszcze gratis poker walczyli,
innych wyłowiono następnego dnia po lasach i wybito bez litości. Sam Kmicic jak w wodę wpadł.
Gubiono się w przypuszczeniach, co się z nim stało? Niektórzy twierdzili, że się zasiekł w Lubiczu,
ale zaraz okazało się to nieprawdą; więc przypuszczano, że się dostał do puszczy Zielonki, a stamtąd
do Rogowskiej, gdzie chyba jedni Domaszewicze mogli go wyśledzić.

strona 1718poprzednia strona
strona 1720 kolejna strona
czas na poker

poker