pokerczytasz strone nr 357
To uczciwa szlachta, a już tam pan Zagłoba niczego nie zaniedba, aby sadzami hetmana
odmalować, i lepiej to potrafi niż każdy z nas.
Ba! rzekł Stanisław Skrzetuski a my tymczasem w Birżach staniemy.
To nie może być, bo my titan poker kołujem, by Upitę ominąć, a z Upity prosta droga, jakoby kto sierpem
cisnął. Choćby ruszyli dniem później, dwoma nawet, to jeszcze by mogli być w Birżach przed nami
i drogę nam zastąpić. Toż my do Szawlów teraz dopiero jedziem i stamtąd poker texas holdem będziem do Birż prostować,
a trzeba waćpanu wiedzieć, iż z Upity do Birż bliżej niż z Szawlów.
Jako żywo, że bliżej i droga lepsza, bo gościniec! rzekł Mirski.
Ot, macie. A my jeszcze nie w Szawlach.
Jakoż dopiero pod wieczór bamba poker ujrzeli górę zwaną Sałtuwes-Kałnas, pod którą wznoszą się Szawle.
Po drodze zauważyli, że już niepokój panował we wszystkich wsiach i miasteczkach, które przyszło
im przejeżdżać. Widocznie wieść o przejściu hetmana do Szwedów rozbiegła się poker już po całej
Żmudzi. Gdzieniegdzie wypytywano żołnierzy, czy prawda, że kraj ma być przez Szwedów zajęty;
gdzieniegdzie widziano masy chłopstwa opuszczającego wsie z żonami, dziećmi i dobytkiem i dążącego
w głębie lasów, którymi cały reguły pokera kraj obficie był pokryty. Miejscami postawa chłopstwa była
niemal groźna, widocznie bowiem brano dragonów za Szwedów. Po zaściankach szlacheckich wypytywano
ich wprost, kto są i gdzie jadą, a gdy Kowalski, zamiast odpowiadać, kazał ustępować z
drogi, przychodziło do hałasów i odgróżek, tak dalece, że zaledwie nastawione do strzału muszkiety
mogły otworzyć przejście.
strona 356poprzednia strona strona 358 kolejna strona czas na poker
poker |